Witam wszystkich czytelników! Zamierzam być aktywnym bloggerem i wrzucać tu jak najwięcej różnych historyjek z mojego życia.
Zacznę od mojego, krótkiego opisu:
Jestem Owczarkiem Niemieckim i mam juz ponad 4 lata. Jestem bardzo mała jak na swój wiek. Ważę tylko 21 kg. Ludzie mówią że jestem kundlem albo mieszańcem, ale moja Pani zawsze odpowiada im z uśmiechem: „To nieprawda. To przedstawiciel nowej rasy Owczarka Miniaturki „. Trudno się z nią nie zgodzić – jak coś powie to znaczy że tak jest i musi być! Dlatego zawsze się jej słucham i staram się być grzeczna.
Jak byłam małym, głupiutkim szczeniakiem zdarzało się, że chciałam zrobić jej na przekór i się nie słuchałam, z czego zawsze wynikały jakieś kłopoty. Raz prawie wpadłam pod samochód, choć nie wiedziałam jeszcze co to jest. Pomyślałam wtedy, że fajnie by było się pobawić i zachęcić moją Panią do gonitwy za mną. Mimo, że mnie wołała, uciekałam jej przez cały park, aż do ulicy na którą wbiegłam i gdyby nie to, że takie głuptasy jak ja mają niesamowite szczęście, to już by mnie tu nie było. Dwa wielkie, rozpędzone, oślepiająco-świecące oczy zbliżyły się do mnie z taką prędkością, że skuliłam się tylko sparaliżowana ze strachu i czekałam na koniec. W tej samej chwili moja Pani krzyknęła: „STÓJ!”, a to COŚ co było już coraz bliżej pisknęło przeraźliwie i zatrzymało się tuż przed moim nosem. Trzęsłam się cała kiedy Pani brała mnie na ręce. Czułam jak mocno łomocze jej serce. Szybko wróciłyśmy do domu.
Nie zapomnę nigdy jak mocno mnie skrzyczała. Z początku nie wiedziałam o co jej chodzi kiedy posadziła mnie na posłaniu i od razu kazała przyjść do nogi uprzednio oddalając się o kilka kroków. Nie ruszyłam się z miejsca. Podeszła do mnie i przyciągnęła mnie siłą w miejsce, które wcześniej wskazywała mi palcem. Znów kazała mi wrócić na posłanie. I tak to się powtórzyło jeszcze dwa razy. Dopiero za czwartym razem zrozumiałam o co tu chodzi. Pomyślałam, że lepiej będzie jeśli tym razem sama przyjdę i udało się. Pierwszy i ostatni raz była na mnie tak zła. Obiecałam sobie, że już zawsze będę posłuszna.
1 komentarze:
przepiękna :)
xoxo
Prześlij komentarz